Polish
English
KALENDARZ
zwiń hide calendar
pokaż cały miesiąc
MENU
KASA BILETOWA

telefon:

+48 (12) 619 87 33
+48 (12) 619 87 21 wew. 33

czynna


wt. - pt. w godz. 10-14, 15-19

 REZERWACJA

tel/fax:

tel. +48 (12) 619 87 22

e-mail:

KALENDARIUM

KONCERT UNIWERSYTECKI

2018-11-14, Środa
19:00

rodzaj abonamentu: Abonament U
miejsce: Collegium Novum
cena biletów:
30 zł
20 zł
Zarezerwuj bilet

powiększ

wykonawcy:

Kaja Danczowska – skrzypce
Bartosz Koziak – wiolonczela
Piotr Lato – klarnet
Justyna Danczowska – fortepian
    
Jerzy Stankiewicz – słowo


 



repertuar:

Olivier Messiaen – Kwartet na koniec Czasu

wykład pt. Olivier Messiaen w kręgu jeńców wojennych z Krakowa w Stalagu VIII A w Görlitz
 

Gdy Bohdan Wodiczko w Filharmonii Krakowskiej w 1953 roku poprowadził po raz pierwszy wykonanie w Polsce symfonicznego utworu Oliviera Messiaena, premierę Zapomnianych ofiar, ani on sam, ani nikt inny nie kojarzył wtedy postaci francuskiego kompozytora z Polską i Polakami. Ten związek istniał jednak już od jesieni 1940 roku, gdy w hitlerowskim obozie jenieckim Stalag VIII A w Görlitz, w dzisiejszym Zgorzelcu, Messiaen znalazł się w otoczeniu polskich jeńców, przywiezionych we wrześniu 1939 roku jako pierwsze ofiary najazdu hitlerowców na Polskę.
Gdyby nie obecność Oliviera Messiaena w niewoli w Görlitz oraz wydarzenia, które temu towarzyszyły, te karty II wojny światowej zapewne nie byłyby nigdy znane. A dzisiaj nabrały światowego rozgłosu. Spowodował to geniusz i niezłomna postawa kompozytora, który wyłączył się, na ile mógł, z nieludzkich warunków życia jenieckiego, poświęcając się komponowaniu. Stworzył dzieło inspirowane proroctwem z Apokalipsy Św. Jana, którego premiera 15 stycznia 1941 roku w Baraku teatralnym 27B nazwana została przez francuskiego krytyka „cudem”, a sam utwór Messiaena „arcydziełem”.
W początkowej fazie niewoli Messiaen nie został przez hitlerowców wysłany do pracy przymusowej, jak jego kolega wiolonczelista E. Pasquier, którego wywieziono do kamieniołomów w Strzegomiu. To polski jeniec, Zdzisław Nardelli, z rozkazu komendanta obozu kierujący biblioteką obozową, zatrudnił Messiaena jako pomocnika bibliotecznego i zatrzymał w obozie. Odtąd Polacy roztoczyli nad nim parasol ochronny. Messiaen przebywał w pomieszczeniu bibliotecznym za kaplicą, gdzie często się modlił, uczestniczył w rozmowach. Otrzymał także kąt, w którym jak się okazało, rozpoczął w ukryciu komponowanie.
Nigdy nie dowiedzielibyśmy się o tych sprawach, gdyby nie świadectwa podchorążych z Krakowa, uwięzionych wtedy w Görlitz: Zdzisława Nardellego, literata, który w latach 30. XX wieku obracał się w kręgach pierwszego Teatru Cricot, Jana Świderskiego, malarza, a po wojnie prorektora Akademii Sztuk Pięknych, Tadeusza Łakomskiego, malarza i znanego karykaturzysty „Życia Literackiego” oraz Antoniego Śliwińskiego, zamieszkałego przy ulicy Długiej. Szczególnie przyczynił się do tego ten ostatni krakowianin.
Antoni Śliwiński przywiózł ze stalagu rękopiśmienny program „Wieczoru polsko-francuskiego poezji i muzyki”, w którym osobiście uczestniczył. Dowodzi on, że w połowie grudnia 1940 roku, wykonano pięć powstałych w obozie utworów muzycznych Messiaena oraz recytowano po polsku 13 wierszy Nardellego. Powszechnie znany jest tylko fakt oficjalnej premiery dzieła Messiaena, nagminnie przytaczany w programach koncertowych, towarzyszących wykonaniom utworu. Ale ani Rebecce Rischin w Stanach Zjednoczonych, ani też Nigelowi Simeonowi w Anglii, ani także muzykologom w Paryżu, wybitnym znawcom przedmiotu, nie jest znana ta publiczna prezentacja niedokończonego dzieła Messiaena w obozie na miesiąc przed premierą. Wydarzyło się to właśnie dzięki jeńcom polskim i z inicjatywy Zdzisława Nardellego. To właśnie ten „Wieczór polsko-francuski”, na którym był obecny Carl-Albert Brüll, jeden z oficerów komendantury niemieckiej, otworzył drogę do słynnej premiery kwartetu, zorganizowanej niedługo potem przez Niemców. Messiaen miał tylko miesiąc na dopełnienie trzema utworami (części I, VI, VIII) zaplanowanego ośmioczęściowego cyklu. A także na nadanie całości wkrótce słynnego tytułu, Kwartetu na koniec Czasu, który przeszedł nie tylko do historii muzyki, ale i trafił do mitów opiewających istotne wydarzenia muzyczne XX wieku.
W ten sposób jeńcy wojenni z Krakowa stali się ojcami chrzestnymi arcydzieła Oliviera Messiaena, najczęściej wykonywanego z całej jego spuścizny na koncertach na wszystkich kontynentach, które dzisiaj dzięki ekspresji, wyrazowi i filozofii tej muzyki niesie szeroko uniwersalny i humanistyczny message – potrzeby pokoju, wiary i nadziei.

Jerzy Stankiewicz

 

 



Wersja do druku
Tworzenie stron - Fabryka Stron Internetowych Sp. z o.o. CMS - FSite

© Filharmonia Krakowska 2010

Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (scrollowanie, zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem) bez zmian ustawień w zakresie prywatności, wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych przez Filharmonię Krakowską im. Karola Szymanowskiego do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji w serwisach Filharmonii Krakowskiej i w Internecie. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne, a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć. dowiedz się więcej. Chcemy, aby korzystanie z naszego Serwisu było dla Ciebie komfortowe. W tym celu staramy się dopasować dostępne w Serwisie treści do Twoich zainteresowań i preferencji. Jest to możliwe dzięki przechowywaniu w Twojej przeglądarce plików cookies i im podobnych technologii. Informujemy, że poprzez dalsze korzystanie z tego Serwisu, bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na zapisywanie plików cookies i im podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ustawienia w zakresie cookie możesz zawsze zmienić.Akceptuję